Będąc kiedyś na jednej z moich delegacji w rosyjskim hotelu, zaciekawiły mnie obrazy na płytach OSB, wtedy pomyślałam sobie, że to świetny pomysł na ozdobienie domów i mieszkań w stylu skandynawskim.
Trwało to długo, aż w końcu postanowiłam się zabrać do działania, ale udało się.
Pierwszą rzeczą jaką postanowiłam zrobić to obrazek z modlitwą do pokoju Natan, który już wkrótce będziecie mogli ujżeć. W naszej szopie znalazłam różne pozostałości po płytach OSB, więc szukałam kawałków odpowiedniej wielkości by nie musieć ich już przycinać.
Następnie ołówkiem naszkicowałam sobie skrzydełka, po czym je pomalowałam na biało farbkami plakatowymi, bo tylko takie na szybko udało mi się znaleźć w moim domu, potem markerem zrobiłam obwódkę i tym samym pisakiem wypisałam wybraną przeze mnie dla Natana modlitwę.
A oto efekt końcowy:
Już wkrótce zawiśnie na ścianie w naszym nowo wyremontowanym pokoju.
Drugą rzeczą, którą zrobiłam to napisy LOVE i HOME.
Nasza klatka schodowa, która wciąż wymaga remontu była dla mnie zbyt pusta, dlatego postanowiłam powiesić tam ramki ze zdjęciami, ale wciąż mi czegoś brakowało, dlatego wydrukowałam sobie literki w wybranej przez siebie pogrubionej czcionce, wycięłam je, następnie odrysowałam i również markerem pokolorowałam wnętrza liter.
Dzięki temu moja klatka schodowa została ożywiona w dosyć nietypowy sposób.
Jeszcze tkwią we mnie OSB - owe pomysły, ale narazie czasu brak, moja głowa jest przepełniona pomysłami DIY, ale rodzina jest ważniejsza i to jej poświęcam najwięcej swojego wolnego czasu! Dopiero gdy wszysy śpią, albo są zajęci swoimi obowiązkami ja zaczynam działać lub pisać dla Was.
